Jaki był strajk nauczycieli każdy widział, ale nie każdy wie, co dzieje się w sercach pedagogów po jego zawieszeniu, bo że szkoła już nigdy nie będzie taka sama, to jest niemalże pewne. Czas zastanowić się, co robić dalej, aby odzyskać szacunek do swojego zawodu oraz często poświęcany czas prywatny, ale zarazem utrzymać, a może i podnieść jakość swoich zajęć językowych. W tym celu stworzyłam zestawienie moich 5 strategii przetrwania w szkole po strajku, która może pomóc zagubionym nauczycielom oraz uświadomić rodziców, czego mogą się spodziewać w nowym roku szkolnym.
#1 Technologia

Nie bój się sięgać po technologię, która nie tylko ułatwia nam codzienne (również szkolne) życie, ale i wyjątkowo angażuje uczniów w każdym wieku, zachęca do eksperymentowania oraz wykorzystywania swojej kreatywności. Nie chcesz tracić czasu na tworzenie od zera dodatkowych kart pracy? Wypróbuj darmowe generatory, np. z genialnej strony Tools for Educators, albo wyszukaj gotowe materiały, np. na platformie Pinterest, gdzie możesz też podzielić się swoimi pomysłami. Chcesz osiągnąć efekt „wow” bez zbędnego poświęcania na to czasu oraz swoich prywatnych pieniędzy? Wykorzystaj rewelacyjne pomysły z takich stron internetowych, jak Festisite czy ClassTools, ale przede wszystkim przekonaj się, jak cudowna jest aplikacja Quiver, która ciągle zaskakuje nowymi możliwościami.

#2 Studenckie DIY

Wszystkie powyższe strony mogą być równie dobrze wykorzystane przez samych uczniów, co jeszcze bardziej ich zaangażuje, a przy okazji odciąży nas nauczycieli od obowiązku ślęczenia po pracy nad dodatkowymi materiałami na zajęcia. Mogą również tworzyć swoje własne gry planszowe, co przy okazji pobudzi ich wyobraźnię (gdy będą musieli je wymyślić), rozwinie językowo (gdy będą musieli wyjaśnić zasady) oraz społecznie (gdy będą musieli współpracować). Nic nie stoi na przeszkodzie, aby nawet stworzyli swoje własne pytania na test (od nas zależy, które i jak wykorzystamy), a przydatne aplikacje mogą automatycznie nam go później sprawdzić (np. Quizizz lub Plickers, gdy uczniowie nie mają komórek).

#3 Recycling

Nie chodzi tutaj jedynie o sytuację, gdy wykorzystujemy jakieś stare kartki, kartony, plastikowe butelki czy inne przedmioty znalezione w domu bądź szkole, aby tanio udekorować naszą salę, ale również do ciekawych zadań kreatywnych. W mojej sali ściany oraz okna są często galerią prac uczniowskich (np. wiszą plakaty z ich marzeniami), co pozwala zaoszczędzić mój czas oraz prywatne pieniądze na jej dekorowanie, a ileż przy tym mamy radości. Jest też druga kwestia, która często wśród krytyków jest postrzegana jako zarzut do nauczycieli, że w kilku klasach robią taką samą lekcję, albo jeden materiał wykorzystują kilka lat z rzędu. Nie masz powodu do wstydu, gdyż dobre pomysły warto wielokrotnie wykorzystywać, oszczędzając czas na ponowne ich przygotowywanie, gdyż każda klasa jest inna i wymaga modyfikacji materiałów, co pobudza naszą nauczycielską kreatywność.

#4 Improwizacja

Oprócz tego, że przekażesz od czasu do czasu pałeczkę uczniom, aby to oni przygotowali jakieś materiały na lekcję albo udekorowali waszą salę, spróbuj czasami też poimprowizować na zajęciach. Już widzę minę metodyków, którzy wzdrygają się na myśl, że ich lektorzy przychodzą do pracy nieprzygotowani, ale często takie lekcje są właśnie najciekawsze i najbardziej efektywne. Weź z domu pierwszą lepszą grę planszową, książkę czy zabawkę i spróbujcie po prostu użyć ich do żywej komunikacji w języku obcym, a na moim blogu znajdziesz mnóstwo pomysłów, jak wykorzystać je też do rozwijania kreatywności. Kiedyś moja metodyk powiedziała „weź w rękę marker i idź do klasy, zobacz co uda ci się z tego wyczarować” i były to moje najlepsze zajęcia w karierze, bo przypomniałam sobie o takich grach, jak wisielec, kółko i krzyżyk czy kalambury.

#5 Samorozwój

Nauczyciel ma to do siebie, że musi cały czas się doszkalać oraz rozwijać swój warsztat metodyczny, aby nie tylko móc wspinać się po drabinie awansu zawodowego, ale również dostosować swoje nauczanie do zmieniającego się świata. Często jednak pedagodzy zapominają o zadbaniu o swój rozwój osobisty, który nie koniecznie jest związany z wykonywanym zawodem, ale jest bardzo istotny, aby uniknąć wypalenia zawodowego. Strajk obdarł nasze środowisko z godności i szacunku społecznego, a jeżeli chcemy je odzyskać, to musimy zadbać najpierw o swoje dobre samopoczucie oraz asertywność. Od jakiegoś czasu biorę udział w szkoleniach z pozytywnej psychologii, mindfulness czy growth mindset, które nie tylko pozwalają mi być lepszą osobą, lepszym rodzicem, ale i lepszym nauczycielem, bo wykorzystuję tą wiedzę też w pracy.

Nauczycielu – w końcu zadbaj o siebie! Ułatwiaj sobie życie wykorzystując technologię! Pozwól uczniom przejąć pałeczkę! Wykorzystuj to, co masz wokół siebie! Improwizuj! Rozwijaj się! W końcu szczęśliwy nauczyciel, to szczęśliwi uczniowie, a pośrednio również rodzice, więc jak zadbasz o siebie, to wszyscy na tym skorzystają!

ga('send', { hitType: 'event', eventCategory: 'Czytane artykuły', eventAction: 'click', eventLabel: 'http://edublogi.pl/redir.php?url=http://creativitykilledtheclass.weebly.com/blog/5-strategii-przetrwania?utm_source=EduBlogi.pl&utm_medium=EduBlogi.pl&utm_campaign=EduBlogi.plFall Campaign' });Czytaj więcej